
Przestań pozwalać, by piekarnik spowalniał twój proces produkcji. Czy kiedykolwiek miałeś wrażenie, że twoja kuchnia pracuje z maksymalną prędkością, a piekarnik jedynie „ Spaceruje”? To klasyczny problem. Wkładasz zimną pizzę do piekarnika, temperatura spada, a ty musisz czekać, aż temperatura znów wzrośnie. To właśnie w tym czasie tracisz swój zysk. Rozwiązujemy to za pomocą lamp o krótkofalowych promieniach podczerwonych. Zamiast grzać całe powietrze w komorze, te lampy dostarczają energię bezpośrednio do ciasta i dodatków. To efektywne i szybkie rozwiązanie. Po prostu działa. Te rurki z kwarcowo-szklistym materiałem nie sprawiają żadnych problemów. Osiągają pełną temperaturę w kilka sekund, co oznacza, że możesz znacznie przyspieszyć proces produkcji. Możesz włączyć ogrzewanie w momencie wkładania pizzy do piekarnika, a wyłączyć je, gdy pizza będzie gotowa. Koniec z domysłami. Koniec z przypalanymi skórkami i zimnym serem w środku. Techniczna strona jest dosyć prosta, ale trzeba to zrobić poprawnie. Zwykle używamy lamp o wysokiej mocy, aby uzyskać efekt doskonałego przyrumienienia skórki pizzy. Używamy standardowych złącz R7, więc jeśli lampa się zepsuje, wystarczy zamontować nową i kontynuować pracę. Jedna uwaga: upewnij się, że napięcie (230V lub 400V) jest zgodne z parametrami twojej płyty sterującej. Nie próbuj umieścić zbyt dużej mocy w małej rurce – to może doprowadzić do przegrzania lampy. Sprawdź też wymienniki ciepła. Jeśli ciepło nie ma gdzie uciec, lampy nie będą długo pracować. Instalacja jest prosta. Podłączamy je do kontrolera PID z termoparametrem. Dzięki temu masz „zamknięty obieg”, co oznacza, że piekarnik wie dokładnie, kiedy przestać grzać. To eliminuje problem nadmiernego nagrzewania, który występuje przy użyciu tanich termostatów. Efekt? Każda pizzy wychodzi tak samo dobrze, niezależnie od tego, czy jest to pierwsza pizzy dnia, czy setna w godzinach szczytu w piątkowy wieczór.